piątek, 12 sierpnia 2016

Cześć :)

Hej tu Karolina.

Postanowiłam podzielić się doświadczeniami jakie zdobywam podczas czytania. Może nie tyle doświadczeniami co przeżyciami.

Pierwszym zamysłem był YouTube, ale jednak z niego zrezygnowałam. Moje nagrywanie filmiku wyszło katastrofalnie. Jednak wolę pisać niż wystawiać się na widok publiczny. :)

Skoro wspominałam o Youtube to muszę wspomnieć o tym dlaczego chciałam nagrywać, ale nic z tego nie wyszło. Oczywiście mówię o Anicie z BookReviews. Gdy zaczęłam oglądać kanał Anity nie powiem, że siedziałam cały dzień i oglądałam wszystkie filmiki Anity bo była to nie prawda. A prawda jest taka, że obejrzałam bodajże dwa filmiki, ale nie pamiętam teraz co to były za filmiki. Oglądając te moje dwa filmiki było to mocne uderzenie gdyż pierwszy raz znalazłam się w tej booktubowej strefie  Anita i jej "paplanda" WOW . Ja nigdy bym tak nie opowiadała o książkach przed kamerą. Nie mam charaktery Anitki. Anitka jest tylko jedna . Korzystając z okazji chciałabym bardzo pozdrowić Anitę.

Nie mogę też nie wspomnieć o Mai z kanału Maja K. Maja tak  samo jak Anita bosko opowiada o książkach. A filmiki, które robi  są po prostu cudowne. Jakie ona ma pomysły. Wielkie brawa i podziękowania za pomysł Gry o Booktube. Nie śmiałam się tak od dłuższego czasu. Świetne konkurencje.
Jak mogłam nie wspomnieć o Vincencie, który pojawia się jak zjawa.

Przechodząc do sedna sprawy. Powiem wam kiedy tak naprawdę zaczęłam czytać. Był to początek nowego tysiąclecia i szał na Harry'ego Pottera. Z tego co pamiętam były wydane tylko 4 tomy . Chciałam oczywiście 1 tom, ale było tyle chętnych w szkolnej bibliotece , że dla mnie wystarczyła tylko 4 część. Powiem wam szczerze mając te 10-11 lat Czara Ognia jakość mnie nie porwała. I nie mogłam jej skończyć więc oddałam i na jakiś czas darowałam sobie czytanie i Harry'ego. Minęło trochę czasu i nie pamiętam czy moja siostra wypożyczyła 1 tom zaczęłam czytać. Równocześnie będąc bodajże w Toruniu w "takiej książce "kupiłam swój własny egzemplarz i wtedy się zaczęło. Przeczytałam całą serię.  Od tej pory pokochałam Harry'ego jest to smak mojego dzieciństwa tak właśnie zaczęła się moja przygoda z czytaniem. 

Kolejną serią książek do której musiałem dojrzeć jest Ania z Zielonego Wzgórza . Pewnie niektórzy łapią się za głowę i się zastanawiają jak można nie było przeczytać Ani. Ale mając 10 czy 11 lat nie zawsze jest się na tyle dojrzałym by móc czytać takie pozycje. Także po Harry przyszedł czas na Anię i nie żałuje, że musiałam tyle czekać. 

Tak wygląda mój początek z książkami . Jeszcze raz chciałabym bardzo podziękować Anicie i Mai za to, że mnie zainspirowały mnie do założenia tego bloga Mam nadzieję, że podoba się wam moja przygoda z książkami. Jak będziecie chcieli więcej takich przygód to dajcie znać. Także do zobaczenia Pa.