Hej
tu Karolina.
Postanowiłam
podzielić się doświadczeniami jakie zdobywam podczas czytania. Może nie tyle
doświadczeniami co przeżyciami.
Pierwszym
zamysłem był YouTube, ale jednak z niego zrezygnowałam. Moje nagrywanie filmiku
wyszło katastrofalnie. Jednak wolę pisać niż wystawiać się na widok publiczny.
:)
Skoro
wspominałam o Youtube to muszę wspomnieć o tym dlaczego chciałam nagrywać, ale
nic z tego nie wyszło. Oczywiście mówię o Anicie z BookReviews.
Gdy zaczęłam oglądać kanał Anity nie powiem, że siedziałam cały dzień i
oglądałam wszystkie filmiki Anity bo była to nie prawda. A prawda jest taka, że
obejrzałam bodajże dwa filmiki, ale nie pamiętam teraz co to były za filmiki.
Oglądając te moje dwa filmiki było to mocne uderzenie gdyż pierwszy raz
znalazłam się w tej booktubowej strefie Anita i jej
"paplanda" WOW . Ja nigdy bym tak nie opowiadała o książkach przed
kamerą. Nie mam charaktery Anitki. Anitka jest tylko jedna . Korzystając z
okazji chciałabym bardzo pozdrowić Anitę.
Nie mogę też nie
wspomnieć o Mai z kanału Maja
K. Maja tak samo jak Anita bosko opowiada o książkach. A
filmiki, które robi są po prostu cudowne. Jakie ona ma
pomysły. Wielkie brawa i podziękowania za pomysł Gry o Booktube.
Nie śmiałam się tak od dłuższego czasu. Świetne konkurencje.
Jak mogłam nie
wspomnieć o Vincencie, który pojawia się jak zjawa.
Przechodząc do sedna
sprawy. Powiem wam kiedy tak naprawdę zaczęłam czytać. Był to początek nowego tysiąclecia i szał na Harry'ego Pottera. Z tego co pamiętam były
wydane tylko 4 tomy . Chciałam oczywiście 1 tom, ale było tyle chętnych w
szkolnej bibliotece , że dla mnie wystarczyła tylko 4 część. Powiem wam
szczerze mając te 10-11 lat Czara Ognia jakość mnie nie porwała. I nie mogłam
jej skończyć więc oddałam i na jakiś czas darowałam sobie czytanie i Harry'ego.
Minęło trochę czasu i nie pamiętam czy moja siostra wypożyczyła 1 tom zaczęłam
czytać. Równocześnie będąc bodajże w Toruniu w "takiej książce
"kupiłam swój własny egzemplarz i wtedy się zaczęło. Przeczytałam całą
serię. Od tej pory
pokochałam Harry'ego jest to smak mojego dzieciństwa tak właśnie zaczęła się
moja przygoda z czytaniem.
Kolejną serią książek do której musiałem dojrzeć
jest Ania z Zielonego Wzgórza . Pewnie niektórzy łapią się za głowę i się
zastanawiają jak można nie było przeczytać Ani. Ale mając 10 czy 11
lat nie zawsze jest się na tyle dojrzałym by móc czytać takie pozycje. Także po
Harry przyszedł czas na Anię i nie żałuje, że musiałam tyle czekać.
Tak wygląda
mój początek z książkami . Jeszcze raz chciałabym bardzo podziękować Anicie
i Mai za to, że mnie zainspirowały mnie do założenia tego bloga Mam
nadzieję, że podoba się wam moja przygoda z książkami. Jak będziecie chcieli
więcej takich przygód to dajcie znać. Także do zobaczenia Pa.

